Wczoraj wraz z Kingą szukałyśmy ciekawego i strasznego, trzymającego w napięciu horroru. Naszą uwagę przykuł film z 1999 roku - Blair Witch Project. Trafiłyśmy w dziesiątkę. Film został zrealizowany na wzór filmu dokumentalnego. Praktycznie wszystkie sceny kręcone są zwykłą kamerą video. Trójka studentów: Heather, Michael i Joshua wybierają się do lasu Black Hills, który znajduje się niedaleko miejscowości Burkittsville, aby nakręcić film o wiedźmie z Blair, która podobno zamieszkuje te lasy. Podczas wędrówki przypadkowo zabłądzili i mają problem z powrotem do domu, co gorsza w nocy słyszą różne dziwne dźwięki i jak się okazuje coś naprawdę zamieszkuje las Black Hills.
Niestety nigdy nie wrócili, rok później odnaleziono ich taśmy, które zostały nagrane podczas wyprawy.
Film jest naprawdę warty obejrzenia, ale nie dla osób które liczą na latające co pięć minut flaki.
Ocena: 9/10
-------------
Twitter: @jebnecikrzeslem
GG: 46655638
"Wszystko przyjdzie z czasem, trzeba tylko umieć cierpliwie czekać."

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz